Odstraszanie ptactwa z terenów składowisk i lotnisk

Wysypiska śmieci są dla wielu ptaków idealnym miejscem żerowania. Ogromne ilości odpadków organicznych wyrzucanych przez ludzi przyciągają mewy, gawrony, kruki i inne ptaki żywiące się nimi. Dodatkowo część ptaków roznosi po okolicy plastikowe siatki, opakowania itp. śmieci które służą im do upiększania gniazd lub po prostu zawierają resztki pokarmu.
Dzięki zastosowaniu do płoszenia na terenach wysypisk ptaków drapieżnych można się bezpiecznie i bez kłopotów pozbyć nieproszonych gości. Odstraszone obecnością drapieżników ptaki będą unikały pojawiania się w najbliższej okolicy.

W wypadku lotnisk podstawowym celem płoszenia jest zapewnienie bezpieczeństwa podróżującym. Otwarte płyty lotnisk są dla ptactwa idealnym terenem do żerowania oraz gromadzenia się, gdyż ze względu na brak jakichkolwiek zarośli czują się one pewnie mogąc z daleka wypatrzyć ewentualne zagrożenia ze strony drapieżników. Niestety komfort psychiczny ptaków nie idzie w parze z bezpieczeństwem lądujących lub startujących samolotów, kiedy to może dojść do zderzenia ptaków z maszynami. Pół biedy, gdy ptak uderzy w korpus samolotu jednak, gdy wpadnie do silnika może dojść nawet do eksplozji.
Na zachodzie Europy właściwie na każdym lotnisku zatrudniony jest sokolnik, w naszym kraju taką ochronę ma lotnisko pod Warszawą, a w trakcie jej tworzenia są kolejne porty lotnicze. Ma to na celu zwiększenie bezpieczeństwa podróżujących.